Wymiana i naprawa lusterek

Parking przy hipermarkecie, korki przy światłach, ciasne uliczki i bramy – wystarczy chwila nieuwagi, żeby urwać lusterko. Niestety nie jest to drobnostka, gdyż naprawa trwa dość długo i bywa kosztowna. Czy można samodzielnie sobie poradzić?

Parkujący na zapchanych parkingach przy marketach, szczególnie w weekendy doskonale znają problem urwanych lusterek. Co ciekawe, urywamy je nie tylko z powodu własnej nieuwagi, lecz także przez nieostrożną i samolubną jazdę innych kierowców. Zazwyczaj większość nie czeka na kierowcę uszkodzonego samochodu, a wystarczyłoby przecież włożyć kartkę z numerem telefonu za wycieraczkę, po czym wyjaśnić wszystko oraz dogadać się telefonicznie. Niestety takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko. Zazwyczaj to poszkodowany musi zapłacić za naprawę z własnej kieszeni lub, w najlepszym wypadku, z polisy AC.

Jeśli to my byliśmy nieostrożni i przetrąciliśmy komuś lusterko, też mamy nie mały problem. Szczególnie, gdy mieliśmy wyjątkowego pecha uszkodzić jeden z najnowszych samochodów wyższej klasy. W takich samochodach element ten może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Swoją drogą, trochę głupio uszkodzić komuś lusterko, które jest więcej warte niż nasz wysłużony polonez. Idąc dalej, problemy narastają, gdyż poza lustrzanym wkładem w obudowie montowane są zwykle silniczki oraz coraz częściej kierunkowskazy, a nawet czujniki radarowe wykrywające pojazdy znajdujące się w tak zwanym martwym polu. Jakby tego było mało, w większości nowych aut obudowy lusterek są lakierowane w kolorze karoserii, więc nawet, jeśli uszkodzimy tylko obudowę, którą da się dokupić, trzeba będzie ją polakierować, a to koszt nawet kilkuset złotych.

Wracając na ziemie,

 

o wiele mniej zapłacimy za wymianę samego wkładu lusterka.

Jak już wspominaliśmy wcześniej, gotowy wkład do lusterka, jeśli posiadamy popularne auto, to koszt od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Jeśli posiadamy nietypowe auto, możemy skorzystać z pomocy szklarza, który dotnie nam wkład na wymiar. Koszt takiej operacji jest i tak kilkukrotnie niższy, niż zakup oryginalnych części w autoryzowanym serwisie.

Jeśli przytrafią się nam poważniejsze uszkodzenia, nie pozostaje nic innego jak wymiana kompletnego lusterka wraz z obudową. Aby nieco zobrazować różnicę w cenach, dla przykładu podamy ceny lusterka w popularnym Golfie V. Nowa część w ASO kosztuje 830 złotych, używana około 170-250 złotych, a za zamiennik zapłacimy około 200 złotych. Pamiętajmy też, że elementy te wymagają lakierowania. Nie ma co liczyć na szczęście, że trafimy na model w identycznym kolorze co nasze auto.